Serwis wymienników ciepła obejmuje czyszczenie chemiczne metodą CIP, czyszczenie mechaniczne wymienników skręcanych, wymianę uszczelek i płyt termicznych oraz diagnostykę spadku wydajności. Serwisujemy wymienniki płytowe lutowane i skręcane wszystkich producentów — na miejscu u klienta lub w naszym warsztacie.
Sygnałem, że wymiennik wymaga serwisu, jest wzrost oporów przepływu o 30% lub więcej względem wartości nominalnej albo różnica temperatur mniejsza od projektowej. Wcześniejsza reakcja zwykle pozwala przywrócić parametry samym płukaniem, bez wymiany urządzenia.
Wymienniki płytowe w normalnych warunkach oczyszczają się same — turbulentny przepływ w wąskich kanałach zrywa osad, zanim ten zdąży się utrwalić. Efekt ten zanika, gdy woda jest twarda i gorąca, gdy w instalacji brakuje filtra albo gdy wymiennik został przewymiarowany i przepływ stał się laminarny.
Trzy objawy wskazują na zarośnięcie kanałów. Pierwszy to wzrost spadku ciśnienia o 30% lub więcej względem wartości z doboru — najbardziej wiarygodny wskaźnik, mierzalny manometrami po obu stronach. Drugi to spadek mocy: instalacja nie osiąga zakładanej temperatury, choć źródło ciepła pracuje normalnie. Trzeci to nierównomierne temperatury na przyłączach, świadczące o częściowym zablokowaniu przepływu.
Najczęstsze przyczyny to kamień kotłowy z twardej wody, osad żelazowy i magnetyt z instalacji centralnego ogrzewania oraz zanieczyszczenia mechaniczne — piasek, resztki pakuł, opiłki — które dostają się do kanałów przy braku filtra. Kanały wymiennika płytowego mają szczelinę rzędu kilku milimetrów, więc cząstki powyżej 1 mm blokują je natychmiast.
Chemiczne czyszczenie płytowych wymienników ciepła wykonuje się metodą CIP — Cleaning in Place — czyli bez demontażu urządzenia z instalacji. Roztwór czyszczący krąży przez wymiennik w obiegu zamkniętym, rozpuszczając osad i wypłukując go do zbiornika.
Producenci wymienników lutowanych zalecają słabe kwasy: 5% roztwór kwasu fosforowego, a przy częstym czyszczeniu 5% kwas szczawiowy. Sprawdzają się też kwasy organiczne — cytrynowy, mrówkowy, octowy — w stężeniu 1–5%. Kwas solny jest zakazany, ponieważ wywołuje korozję wżerową stali kwasoodpornej, podobnie jak kwas azotowy i preparaty amoniakalne, które atakują lut miedziany.
Skuteczność zależy od parametrów przepływu. Natężenie powinno być półtora raza większe od nominalnego, a kierunek przeciwny do roboczego — płukanie wsteczne wypycha osad tą samą drogą, którą wpłynął. Kierunek zmienia się co 30 minut. Czyszczenie kończy się, gdy pH roztworu przestaje spadać przez pół godziny, a opory przepływu wracają do normy.
Po płukaniu kwas trzeba zobojętnić roztworem wodorotlenku sodu lub wodorowęglanu sodu w stężeniu 1–2%, a następnie przepłukać wymiennik czystą wodą. Pominięcie neutralizacji zostawia w kanałach środowisko kwaśne, które przyspiesza korozję.
CIP ma granice. Przy całkowitym zaczopowaniu kanałów roztwór nie ma jak krążyć i metoda zawodzi. Nie pomoże też przy perforacji płyt — wtedy jedynym wyjściem jest wymiana lub, w wymiennikach skręcanych, wymiana uszkodzonych płyt.
Wymienniki skręcane, zwane też uszczelkowymi, można rozłożyć na pojedyncze płyty. To ich główna przewaga nad konstrukcjami lutowanymi: osad, którego nie usunie chemia, schodzi pod szczotką i strumieniem wody.
Rozkręcamy pakiet, myjemy każdą płytę osobno, oceniamy stan powierzchni i uszczelek, a następnie składamy wymiennik z zachowaniem wymiaru montażowego podanego na tabliczce znamionowej. Do mycia stosuje się szczotki z włosia — nigdy druciane ani wełnę stalową, które rysują powierzchnię i tworzą ogniska korozji. Osady tłuste usuwa się miękką szczotką i rozpuszczalnikiem, organiczne roztworem alkalicznym, wapniowe kwasem lub środkami kompleksującymi.
Przy okazji demontażu zwykle wymienia się uszczelki. Elastomery twardnieją z czasem pod wpływem tlenu, promieniowania UV i cykli temperaturowych, a raz zdjęta uszczelka rzadko układa się ponownie tak samo. Uszczelki NBR mają około roku okresu składowania, EPDM do trzech lat — w pracującej instalacji trwałość zależy od temperatur i medium.
Wymienników lutowanych nie da się rozebrać. Płyty są połączone lutem w każdym punkcie styku, więc pozostaje wyłącznie czyszczenie chemiczne.
Naprawa płytowych wymienników ciepła ma sens wtedy, gdy uszkodzenie dotyczy elementów wymiennych. W wymiennikach skręcanych wymieniamy uszczelki, pojedyncze płyty termiczne, kompletne pakiety płyt, prowadnice i śruby ściągające, prowadzimy też renowację ram.
Część awarii jest jednak nienaprawialna i lepiej wiedzieć o tym od razu. Zamarznięty wymiennik lutowany nadaje się wyłącznie do wymiany — woda zwiększa objętość przy krzepnięciu i rozrywa złącza lutowane od środka. Widać to jako wybrzuszenie płyt zewnętrznych, a skutkiem jest przeciek między obiegami. Takiego uszkodzenia nie da się zalutować ani zespawać, a producent nie uznaje go za wadę materiałową.
Podobnie kończy się korozja wżerowa. Powstaje, gdy stężenie chlorków przekroczy dopuszczalne wartości dla danego gatunku stali — dla AISI 304 granica jest sześciokrotnie niższa niż dla AISI 316. Efektem są mikroprzecieki, których nie można zatrzymać naprawą; potrzebna jest wymiana na wersję z odpowiedniejszym materiałem.
Trzecia grupa to zmęczenie materiału po uderzeniach hydraulicznych i cyklicznych skokach ciśnienia. Wymienniki lutowane nie mają atestu na obciążenie zmęczeniowe, dlatego instalacja powinna być zabezpieczona przed pulsacjami, a w razie ryzyka drgań — wyposażona w tłumiki.
Przy każdym zgłoszeniu zaczynamy od oceny, czy urządzenie da się przywrócić do pracy, czy taniej wyjdzie wymiana. Jeśli konieczny jest nowy wymiennik, dobieramy model do parametrów instalacji — wymienniki ciepła płytowe mamy w stałej ofercie.
Prace serwisowe prowadzimy zarówno w naszym warsztacie, jak i na obiekcie — w kotłowni, węźle cieplnym czy hali produkcyjnej. Czyszczenie metodą CIP nie wymaga demontażu, więc przy dostępnych przyłączach da się je wykonać podczas krótkiego postoju instalacji.
Serwisujemy wymienniki płytowe wszystkich producentów, nie tylko dostarczane przez nas. W praktyce oznacza to urządzenia w węzłach miejskich sieci ciepłowniczych, instalacjach ciepłej wody użytkowej, układach z pompą ciepła, agregatach chłodniczych i chłodnicach oleju.
Oferujemy również urządzenia do czyszczenia CIP na wyposażenie własne — jeśli zakład ma kilka wymienników i chce wykonywać płukanie we własnym zakresie, taki zestaw zwraca się po kilku cyklach. Doradzamy przy doborze pompy, zbiornika i chemii do konkretnej instalacji.
Do wyceny potrzebujemy typu i wielkości wymiennika, rodzaju medium, opisu objawów oraz informacji, czy urządzenie jest dostępne do demontażu. Formularz obok trafia bezpośrednio do działu serwisu.
W wymiennikach ciepła BPHE przepływy są zwykle wysoko turbulentne, co oznacza że w kanałach następuje samooczyszczanie.
Jednak w niektórych zastosowaniach wymienników skłonność do osadzania zanieczyszczeń jest bardzo duża, np. w przypadku bardzo twardej wody w wysokiej temperaturze. W takich instalacjach zawsze istnieje możliwość zastosowania chemicznego czyszczenia wymiennika ciepła poprzez cyrkulację płynu do czyszczenia (CIP „Cleaning in Place” – czyszczenie na miejscu). Używać zbiornika ze słabym kwasem (5% kwas fosforowy, a gdy wymiennik jest czyszczony często, 5% kwas szczawiowy). Przepompować płyn czyszczący przez wymiennik ciepła.
Nasza firma świadczy profesjonalne usługi serwisowe wymienników ciepła zarówno lutowanych jak i skręcanych (tzw. uszczelkowych).
Usługi nasze polegają na:
Prowadzimy sprzedaż części zamiennych do wymienników ciepła — zarówno pojedynczych elementów, jak i kompletnych zestawów regeneracyjnych:
Dobór uszczelek zależy od medium i temperatury pracy. NBR sprawdza się w typowych instalacjach wodnych i olejowych, EPDM znosi wyższe temperatury i jest odporniejszy na gorącą wodę oraz parę, ale nie toleruje olejów mineralnych. Przy zamówieniu potrzebujemy oznaczenia wymiennika z tabliczki znamionowej i liczby płyt — na tej podstawie ustalamy właściwy typ i ilość.
Wymiana kompletu uszczelek przy okazji czyszczenia mechanicznego kosztuje zwykle ułamek ceny nowego wymiennika i przedłuża jego pracę o kolejne lata.
Większości awarii da się uniknąć, pilnując jakości wody. Producenci wymienników płytowych podają graniczne wartości parametrów, których przekroczenie skraca żywotność urządzenia: twardość całkowita 4–11 °dH, pH w zakresie 6–10, stężenie chlorków poniżej 300 mg/l przy temperaturze do 80°C oraz zawartość tlenu poniżej 0,02 mg/l w obiegach z lutem miedzianym.
Przekroczenie twardości skutkuje zakamienieniem i spadkiem mocy. Zbyt niskie pH i wysokie stężenie chlorków wywołują korozję wżerową. Rozpuszczony tlen inicjuje korozję i tworzy szlam, który dodatkowo ogranicza przepływ. Woda zbyt miękka też szkodzi — ma niską pojemność buforową i sama staje się agresywna wobec metalu.
Drugim zabezpieczeniem jest filtracja. Przed każdym wymiennikiem powinien znaleźć się filtr siatkowy o oczku poniżej 1 mm, czyli 16–20 mesh, a w instalacjach z magnetytem także separator magnetyczny. To najtańszy element całego układu, a jego brak jest najczęstszą przyczyną zatkania kanałów.
Potrzebujesz serwisu wymiennika ciepła? Wypełnij formularz obok albo zadzwoń — ustalimy zakres prac i przygotujemy wycenę. Im dokładniejszy opis objawów, tym szybciej wrócimy z konkretną propozycją.
Do wyceny przydadzą się: typ i oznaczenie wymiennika z tabliczki znamionowej, rodzaj medium po obu stronach, opis objawów (spadek mocy, wzrost oporów, przeciek) oraz informacja, czy urządzenie jest dostępne do demontażu. Jeśli nie masz części tych danych — napisz tyle, ile wiesz, resztę ustalimy podczas rozmowy.